Wys³any: 5 Styczeñ 10, 17:36 Boso Przez ¦wiat Pokemon
Spa³e¶.... ale wielkie krople deszczu, przedziera³y siê przez dziury w suficie i l±dowa³y na twojej zab³oconej twarzy. Jeszcze przez chwilê próbowa³e¶ spaæ, lecz ,,zimni ¿o³nierze nieba'' nie dawali Ci spokoju.
- *Hymymymmyhnanhy* - Dziwacznie westchn±³e¶, powoli wsta³e¶, a krople deszczu nadal l±dowa³y na twojej g³owie. - Wiesz co Abra - Powiedzia³e¶, ca³kowicie zamoczony i spojrza³e¶ na tak samo zamoczonego pokemona - Nastêpnym razem musimy znale¼æ lepszy dom, ni¿ domek dla dzikich pokemonów - I zak³adaj±c kapelusz, wyszed³e¶ z ciasnego i prawe zatopionego domku.
- Teraz musimy... - Przerywaj±c wskaza³e¶ na cudowne s³oñce które w z³oto-pomarañczowym blasku wschodzi³o, powalaj±c wszystkich swoim niesamowitym wygl±dem i ciep³em. Poza tym... wygl±d s³oñca podkre¶la³a rosa, która odbijaj±c pojedyncze promienie wygl±da³a jak ma³e gwiazdy na zielonym niebie. A ty przez d³u¿szy czas napawa³e¶ siê tym widokiem i przycupn±³e¶ wyjmuj±c swoj± platynow± harmonijkê... bo poczu³e¶ siê dziwnie dobrze.
--------------
¬le ? Dobrze ? Oceñ i napisz.
Postaram siê poprawiæ.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Zagra³em przepiêkn± improwizacjê, co prawda na mokrej harmonijce gra siê troszkê gorzej, a ta... Ta by³a mokra co do tego nie ma w±tpliwo¶ci. Wyj±³em swoj± malutk± tabakierkê, nasypa³em szczyptê na rêkê i delikatnie za¿y³em. Tak, ta nuta malin z pewno¶ci± mi odpowiada pomy¶la³em, i po d³u¿szej chwili delektowania siê piêknym zapachem i przecudownym porannym widokiem odezwa³em siê do mojego Pokemona:
-Hmm Abra wiesz co? Chyba ju¿ do¶æ d³ugo ze mn± jeste¶... Mo¿e w koñcu nadam ci jakie¶ imiê?
Abra spojrza³ siê na ciebie dziwnym i lekko przeszywaj±cym wzrokiem, po czym odwróci³ siê szybkim ruchem i przez jakie¶ 15 min. wydawa³ siê strasznie zamy¶lony. W tych w³a¶nie chwilach spostrzeg³e¶, ¿e twój Abra w promieniach s³oñca wygl±da jak pewna potrawa, któr± kiedy¶ ugotowa³e¶ z korzonków, lecz gdy twój przyjaciel siê odwróci³ ta przyjemna potrawa zniknê³a jak za ruchem jednej rêki.
- *Abrrrrrrrrrrraaa !* - Zawo³a³ na znak zgody i owin±³ siê wokó³ ciebie ³ami±c Ci, co najmniej 2 ¿ebra, ale ty tego prawie nie poczu³e¶ bo twój brzuch wo³a *PAPU*.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
-Najlepszym imieniem dla Ciebie bêdzie "Lecter" - Powiedzia³em, my¶l±c jednocze¶nie o moim dzisiejszym jedzeniu, którego jak na z³o¶æ nie potrafi³em nigdzie znale¼æ.
-Ty te¿ pewnie jeste¶ g³odny, co Lecterku? - Spojrza³em na niego, powoli wstaj±c.
Gdy ju¿ siê wystarczaj±co wyprostowa³em, postanowi³em ¿e pójdziemy w stronê s³oñca, jak nie znajdziemy jedzenia to przynajmniej bêdzie to ³adnie wygl±daæ.
Twoje przypuszczenia siê sprawdzi³y.... wygl±dali¶cie ¶wietnie, ale tylko to posz³o po twojej my¶li. Id±c zauwa¿y³e¶ drzewa przeró¿nej ma¶ci, kilka dzikich pokemonów, milcz±ce Mareepy, jaki¶ metalowy p³otek i du¿o kamieni. My¶la³e¶ ¿e za chwilê zemdlejesz z g³odu, ale nagle us³ysza³e¶ d¼wiêk. D¼wiêk który uszczê¶liwi³ twoje wyg³odnia³e serce, d¼wiêk który wyja¶ni³ sk±d wziê³y siê Mareepy, d¼wiêk który by³ ludzkim g³osem !
- *Psssyt..* Lecter - Cicho zawo³a³e¶ pokemona daj±c mu gest d³oni±, ¿e ma siê przybli¿yæ.
- Jak widaæ.... - Ci±gn±³e¶ powoli rozsuwaj±c krzaki - .... znowu bêdziemy musieli ,,zapracowaæ'' na ,,chleb'' - dokoñczy³e¶ odsuwaj±c ostatni kawa³ek krzaków, a ku waszym oczom ujawni³o siê ogromne gospodarstwo, na którym w³a¶nie w tej chwili garstka nastolatków uje¿d¿a³a Taurosa.
Nie interesuj±c siê ch³opcami zacz±³e¶ ogl±daæ po okolicy. Zauwa¿y³e¶ wiele pokemonów ,,Rolniczych'', jeden wielki metalowy silos, jakie¶ 40-sto hektarowe pole i wielk± drewnian± Ville z niebieskim dachem i kominem w kszta³cie g³owy Taurosa.
Choæ by³o to dziwne i lekko niemodne, to jednak spodoba³ Ci siê ten ,,styl''.
W sekundê sta³o siê co¶, co przerwa³o ciszê, a by³ to jeden odg³os który brzmia³ *GRYYYLUUUP* (Próba udawania burcz±cego brzucha.)
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
-Kurcze Lecterku, piêknie tutaj. A¿ g³upio bêdzie podwêdziæ im jakie¶ ¿arcie...
Podejdê do tych m³odych i zagadam, mo¿e oka¿± mi troszkê sympatii i dostanê co¶ do jedzenia.
Jak pomy¶la³em tak zrobi³em, wyskoczy³em z krzaków i powoli, niepewnie sun±³em w stronê uje¿d¿aj±cych Taurosa Ch³opaków...
- Hej.... kto to jest ? - Zapyta³ jeden stukaj±c kolegê obok.
- A ja mam wiedzieæ ? Tutaj nikt nigdy nie przychodzi... - Powiedzia³ i popatrzy³ siê na ciebie. Potem spojrza³ na kolegê i ponownie spojrza³ na ciebie, a¿ w koñcu zawo³a³ co¶ w stylu ,, Czego tu szukasz ?!''
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
-Jestem Vabi, a to mój przyjaciel Lecter. Zazwyczaj staram siê nie nawi±zywaæ nowych znajomo¶ci, ale w was jest co¶ takiego, ¿e nie mog³em siê powstrzymaæ. Z "zawodu" jestem w³óczêg±. Jako¶ tak siê z³o¿y³o... Jak nazywa siê to miejsce? Bardzo tu ³adnie.
Tak naprawdê nie by³em spokojny, by³em lekko wystraszony niezbyt przyjaznym nastawieniem ch³opaków, którzy b±d¼ co b±d¼ ale naprawdê wydawali siê ca³kiem w porz±dku.
- Jak.... nazywa ? - Powiedzieli wszyscy równo i tym samym tonem po czym padli na ziemiê rozbawieni t± sytuacj±. ¦miechu nie by³o miara, ale po jaki¶ 10 min. wstali i ten z którym rozmawia³e¶ powiedzia³.
- No mój drogi.... znajdujesz siê na ranczu..... Ranczu weso³y Tauros !
- Taaaaa.... - Zamroczy³e¶, bo TA nazwa nieco zepsu³a widok jaki widzia³e¶ przedtem.
- A je¶li mogê wiedzieæ... - Zacz±³, chyba najm³odszy z nich wszystkich ch³opak - Czego tu szukasz wêdrowcze ?
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.