O dziwo z trawy nie wyszed³ pokemon. Wy³oni³a siê chuda postaæ, o krótkich, czarnych w³osach i niebieskich oczach. To co najbardziej rzuca³o siê w nim - bo to by³ mê¿czyzna w oczy - to strój. By³ ubrany jak ogrodnik.
- Przepraszam, ¿e was przestraszy³em. - Powiedzia³ przesuwaj±c rêkê po swoich w³osach. - Jestem Desmond. - Przedstawi³ siê, po czym mrugn±³ do Gwen, która zarumieni³a siê i prawie zemdla³a.
- Cze¶c sorka, ale nie mamy czasu musimy szubko pêdzieæ . I pobieg³em szubko wo³ajac za sob± pokemony i Gwen. My¶lê sobie ze musimy jak najszybciej dotrzeæ bo nie spodka³em jeszcze ani jednego pokemiona ale tez nei mam jak potrenowaæ z Chikorit ±
Facet zosta³ w tyle ze zdziwion± min±, kiedy ty bieg³e¶ dalej. Po kilkunastu minutach biegu zauwa¿y³e¶, kolejne ruchy w trawie. Tym razem Chikorita zaczê³a dzia³aæ nie czekaj±c na twoje pozwolenie. Przywali³a obiekt, który jêkn±³, po czym odskoczy³a na bok.
- Uwa¿aj z tym swoim pokemonem! - Krzykn±³ g³os, ju¿ za chwilê dowiedzia³e¶ siê, ¿e to ten sam kole¶, który przeszkodzi³ wam w poszukiwaniach wcze¶niej.
- Chikorita nie wolno!!! powród do pokeballa. a Co ty robisz? czego szukasz? mo¿na pomóc Ci? mów szybko bo siê ¶pieszymy! i nie mamy czasu do stracenia...
- W³a¶ciwie to po prostu obserwujê was od jakiego¶ czasu. - Odpowiedzia³. - Zastanawiam siê czy wy nie bêdziecie potrzebowali mojej pomocy. - Doda³ nie spiesz±c siê. - Zapewne szukacie gniazda Cyndaquili. - Wydedukowa³. - Mogê wam w tym pomóc. Sêk w tym czy wy tego chcecie? - Czeka³na wasz± odpowiedz¼ patrz±c siê na was dziwnym wzrokiem.
- Serio?! moesz nam pomóc? jak tak to bardzo chêtnie , ka¿da pomoc siê przyda. - powiedzia³em to z mega wielka rado¶cia i ulga na sercu zê mozê nam kto¶ pomóc. Gwen super co nie? teraz napewno znajdziemy pokemony ;) - powiedzia³êm do dziewczyny.
- Taa... super. - Odpowiedzia³a Gwen, tak jakby co¶ jej nie pasowa³o. Ale nie by³o czasu na pytania, Desmon pobieg³ przodem. Kiedy go dogonili¶cie sta³ przed kopcem z wieloma dziurami.
- To tu. - Powiedzia³ ch³opak. Wasze pokemony uspokoi³y siê nieco, a Cyndauil podszed³ do górki ziemi i zacz±³ popiskiwaæ.
- Co on robi? - Spyta³a Gwen.
- On nawo³uje... - Natychmiastowo odpowiedzia³ Desmond. Stali¶cie tak patrz±c siê na Cyndaquila, w miêdzyczasie Chikorita bada³a dziwny dla niej obiekt. Nagle z dziury przy której sta³a wyskoczy³ inny Cyndaquil. Twoja pupilka zdenerwowana poczê³a go uderzaæ, tak mocno jak tylko mog³a. Za chwilê wyskoczy³ drugi pokemon i rzuci³ siê na Chikoritê, wywi±za³a siê walka.
---------------------------
Teraz mo¿esz wykombinowaæ co¶ by wygraæ walkê 2 na 1.
- o ja pitole macie jakie¶ pokemon ? jak tak to wypu¶cie!! Chikorita biegaj szybko i atakuj pokemony Growl, a nastêpnie szybko atak Tackle!!! rób to bardzo szybko, ale i ostro¿nie musimy wspólpracowaæ ¿eby wygraæ!!- krzykno³em do pokemoan z dumê± w g³osie ;)- Chikorita skup sie an celach jakimi s± Cyndaqiule!
Wiesz, jako¶ nie widzê tej gry. Zaczyna³o siê fajnie, ale niestety nie bêdê jej kontynuowa³. Mam dla ciebie tak± ma³± radê, pisz z polskimi znakami i zawsze zaczynaj zdania z du¿ej litery i najlepiej zapisz siê teraz do u¿ytkownika James18.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.