Ludzie, no przynajmniej kilku, rzuci³o siê do ucieczki, kilku ledwo sta³a, a reszta k³êbi³a siê z bólu zadawanego ich bêbenkom w uszach. No có¿, nie by³o lepszego momentu do ucieczki, a wiêc nie patrz±c na t³um zwia³e¶ czym prêdzej w stronê, z której przyby³e¶. Teraz w³a¶nie u¶wiadomi³e¶ sobie jak dobrze mieæ pokemona, który czasem budzi ciê jakim¶ swoim atakiem. Oczywi¶cie wtedy, gdy nie jeste¶cie w mie¶cie, bo inaczej nie ma po co ingerowaæ w twój sen.
- Missi ! Missi ! Missdre ! - Zawo³a³ weso³o pokemon, robi±c w powietrzu fiko³ki, beczki i inne ewolucje powietrzne, które jak widaæ przychodzi³y jej z ³atwo¶ci±.
Jak widaæ, ona za bardzo nie rozumie tego ¶wiata, nie rozumie, ¿e przed chwil± mog³a nie¼le oberwaæ, tak samo jak ty, ale ró¿nica jest w tym, ¿e ty wiedzia³e¶, ¿e nie jest dobrze. Ale dziêki tobie ch³opak, który ,,Mówi³ z Sensem'' nie dozna³ powa¿nych obra¿eñ, mo¿e zrobi³e¶ to, niechc±cy, ale jednak ci wysz³o.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Biegnê,biegnê i co chwilê patrze za siebie.Dobra chyba ju¿ jeste¶my w bezpiecznej odleg³o¶ci od tych czubków...¿eby w dzisiejszych czasach cz³owiek nie móg³ spokojnie siê czego¶ zapytaæ...No dobra zbyt spokojnie to nie by³o, ale ¿eby od razu tak ,,jechaæ'' po cz³owieku?!Ok trzeba odpocz±æ...
-Missi,Missi by³a¶...by³a¶...by³a¶ boska!-wydysza³em do pokemona-Bez Ciebie nic by siê nie uda³o!-nie wiem jak mog³em jej dziêkowaæ, ¿e mnie to znaczy nas uratowa³a-Zabrak³o mi s³ów by³a¶ fenomenalna!No to twoja pierwsza walka za tob±-powiedzia³em-, a w³a¶ciwie pierwsze u¿ycie ataku!Jestem z Ciebie dumny!-wykrzykn±³em do duszka-Dobra odpocznijmy tu i usi±d¼my-pokaza³em na kawa³ek ziemi.
Och dobrze, ¿e jednak j± wypu¶ci³em pó¼niej mog³oby byæ za pó¼noZamykam oczy wci±¿ zadaj±c sobie pytania z cyklu,,A co by by³o gdyby...''
Doszliwszy do trzydziestego, wariantu otworzy³em oczu.
Wiesz Missdreavus-zacz±³em kapkê oficjalnie-cieszê siê, ¿e nasze drogi siê po³±czy³y-powiedzia³em patrz±c jej w oczy -, jeste¶ moj± najlepsz± towarzyszk±, a przyjació³k± za razem!
Zerkn±³em w kierunku sali... Ciekawa jak siê ma sytuacja z pod sali?Missi dobrze ich urz±dzi³a!
Nie¼le kolo, wyrabiasz siê x)
Tylko mam ma³± pro¶bê, rób spacjê po ,,-''. Ok ?
Niby to nic, ale wtedy to wszystko, wygl±da bardziej estetycznie.
--------------
Oczywi¶cie ciekawo¶æ zaczê³a ciê dobijaæ po pierwszej minucie, jak tylko odszed³e¶ z terenu ,,ska¿onego g³upot± i znieczulic±'', jednak¿e obawa o ,,zara¿enie siê'', by³a zbyt du¿a, aby udaæ siê w tamto miejsce, bez jakiekolwiek ochrony, obstawy... po prostu czego¶ do obrony przed ,,zaraz±''.
- Miiii.... mi mi... mimi mimi... mi mi mi mii mi mimi mimimi.... - Cicho zaczê³a ¶piewaæ twoja ukochana Missdreavus. Oczywi¶cie by³a to ko³ysanka w wersji UK. Chodzi o to, i¿ by³ to jeden z ³adniejszych przebojów tamtych stron, czêsto pojawiaj±cy siê w opowie¶ciach ¶redniowiecznych, a dok³adniej przy chórkach. Córki akurat s± tam.... a nie wa¿ne, teraz wa¿niejsza jest aktualna sytuacja. Wiesz mo¿e, kto nagle pojawi³ siê przy drodze, któr± niedawno ucieka³e¶ ? Oczywi¶cie s± to ,,ZOMBI!'', tak oto mo¿na nazwaæ ludzi stoj±cych pod sal±. No... jednak nie pod sal±, bo przecie¿ id± wzd³u¿ drogi powoli siê rozchodz±c, a wiêc co teraz ? Je¶li ciê zobacz±, i przypomn± sobie twoj± ,,s³odziutk±'' bu¼kê, to mog± j± przerobiæ na pasztet. A wiêc ?
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ale¿ ona piêknie ¶piewa... jak najprawdziwsza piosenkarka...Hmmmm kto tam idzie?O nie!To Ci bezmózgowce... Czy Ci ,,Australopitkowie'' nie dadz± mi spokoju?! No nic trzeba siê zbieraæ, bo jeszcze zamiast twarzy bêdê mieæ kotleta...
-Dobra Missi wracaj do pokeballa, - powiedzia³em do towarzyszki - a ja pójdê do Centrum Pokemon mo¿e tam siê czego¶ dowiem-powiedzia³em i wyci±gam bia³o-czerwon± kulkê i naciskam przycisk.
O nie o ni s± coraz bli¿ej trzeba siê zbieraæ.Wstaje i chowam do kieszeni spodni balla sprawdzaj±c przy tym dwa razy czy nie wypadnie.
To gdzie by³o to Centrum Pokemon? Cz³owiek trzyna¶cie lat mieszka w mie¶cie, a praktycznie nie wie gdzie to jest... Ach tak to by³o na pó³nocny wschód od Sali Roxanne czyli muszê i¶æ w prawo...
Ok biegnê w wybrany przez zemnie kierunek i martwiê siê ¿eby tylko mnie nie dopadli...
-O nie! - mówiê pod nosem - CP(*) jest, przecie¿ na pó³nocny zachód od sali...Muszê jak najprêdzej zawróciæ!
Tak to jest jak cz³owiek nigdy dok³adniej nie pospaceruje po mie¶cie, w którym przyszed³ na ¶wiat...Oby mnie tylko nie dorwali...
--------------------------
*CP czyt. Centrum Pokemomn
Czêste odpisy to tylko kwestia czasu, jutro zaczynamy tydzieñ szkolny x]
-----
Czas, tego ci brakowa³o, twój przeciwnik by³ ju¿ zbyt blisko gdy zawróci³e¶. Stali oni jakie¶ 35-40 kroków od ciebie, i wcale nie takich naci±ganych, ¿e prawie by¶ szpagat zrobi³, a takich normalnych, gdzie¶ ok. 30-40cm.
- Hej... czy to nie ten smarkacz, który przerobi³ nam bêbenki uszne na go³±bki z patelni ? - Zapyta³ siê jeden z ca³ej pi±tki i choæ zrobi³ to bardzo dziwnie, wywar³ on na tobie strach... a mo¿e presjê.
- Tak.... to chyba on, co z nim zrobimy ? - Zapyta³ siê drugi i tym samym wywo³a³ u ciebie stan pos±gu = Stoisz jak zamurowany i nigdzie siê nie ruszysz.
- Mo¿e wykonamy zabieg kastracji ? - A to spowodowa³o utratê przytomno¶ci, ale tylko tak± w 50%. Potem, film ci siê urwa³.
Obudzi³e¶ siê na ziemi, w tym samym miejscu gdzie zemdla³e¶. Pomimo tego, i¿ zemdla³e¶, pamiêtasz, ¿e wszyscy podbiegli do ciebie i sprawdzili, czy ¿yjesz, upewniaj±c siê ¿e tak, wziêli twój plecak, otworzyli go, pogrzebali i pod³o¿yli pod twoj± g³ow±, a rzecz któr± wyjêli, wsadzili ci w d³oñ. By³ to notes, napisali w nim :
To by³y tylko ¿arty, wybacz.
Czyli wszystko jasne, mia³e¶ do czynienia z studentami.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
-Ouæ!Strasznie boli mnie g³owa.Gdzie ja...Co ja...Co siê sta³o- mówiê i próbujê sobie wszystko wyja¶niæ. - Chwila Missi...sala...ucieczka...wysocy kolesie....Widzê to wszystko jak przez mg³ê...-podci±gam kolana i powoli z jak najwiêksz± ostro¿no¶ci± wstajê-Hmmm ... Ju¿ pamiêtam ucieka³em przed tymi dryblasami, dorwali mnie i zemdla³em...
Och Ci studenci... My¶l±, ze jak studiuj± i s± tacy ,,doro¶li'' to wszystko im wolno!... Ponowie misjê ,,dziwne zaj¶cie'' choæbym mia³ skonaæ!Chocia¿ skonaæ to za du¿o powiedziane..mo¿e tak do lania siê krwi?Tak to lepsze od ,,skonania''
-Czas ponowiæ próbê odkrycie niewiadomego!- mówiê do siebie i powoli odchodzê w kierunku sali.
Hmmmm, któr± to ju¿ mamy godzinê? Ile czasu minê³o od mojego zemdlenia ? Wywnioskowawszy z pozycji s³oñca powinna byæ... byæ... dwunasta? Nie trzynasta... Kurczê sam ju¿ nie wiem nigdy nie by³o mi to potrzebne, chocia¿ teraz by siê przyda³o... Nie wa¿ne, która jest godzina sala i tak bêdzie otwarta. Czas dowiedzieæ siê prawdy !
---------------------
Sam czêsto mdlejê jak jestem bardzo zdenerwowany, lub przestraszony
poprawione
Spoko nie obra¿ê siê
Sygnatura użytkownika
By Mr. Koper
,,A day without you is like a year without rain''
Matt Yuri
MG: Kojot
Poki: Snorunt, Koaruhie
Ostatnio zmieniony przez Titiz 8 Wrzesieñ 10, 15:07, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Moja nauczycielka od maty siê rozkrêci³a.... 5 zadañ T.T
A tak poza tym, jeszcze raz zobaczê to, ¿e jakimkolwiek sposób wp³ywasz na moje decyzje, albo, ¿e piszesz to, co ju¿ napisa³em w wcze¶niejszym po¶cie, to ciê ¿ywcem tutaj zjem, przetrawiê, a potem wypluje.
Gdzie napisa³em, ¿e ciê goni± ? Gdzie napisa³em, ¿e nie czyta³e¶ kartki ? Do jakich ludzi mówi³e¶ ? S³yszysz g³osy demonów ? Wbijesz sobie szpikulec od lodu w ucho ?
A teraz poproszê o poprawkê. Ma³± korekta.
P.S.
Nie ura¿aj siê, jestem wkurzony, bo za³o¿yli mi nowy zamek na kie³, i teraz mi go ¶ci±gaj±.... powiem ci, ¿e to boli jak c*****a...
[ Dodano: 10 Wrzesieñ 10, 19:09 ]
A tu bonus.... sala zamkniêta! Jak tylko doszed³e¶ do sali okaza³o siê, i¿ sala zosta³a zamkniêta z 5 powodów, które przeczyta³e¶ na drzwiach wej¶ciowych. Brzmia³o to mniej wiêcej tak:
Sala zamkniêta do odwo³ania z 5 powodów.
1. Zamieszki
2. Liderka musi podleczyæ Pokemony
3. Zamieszki wywo³a³y do¶æ du¿e zniszczenia w sali
4. Zamieszki doprowadzi³y do bólu g³owy liderki
5. Mamy wolne
Do³uj±ca sytuacja.... a jeszcze bardziej do³uj±ce jest to, ¿e pomimo tego wszystkiego, nawet nie widzia³e¶ cienia trenera, ani pokemona, o którym tr±bi ca³y ¶wiat. No, a przynajmniej ca³e miasto, które na ten czas sta³o siê buszem.
A wiêc zero od teraz zero ³ez i dzia³anie. Pierwsze co trzeba zrobiæ, to podsumowanie. A wiêc, wiesz, ¿e pokemon nie jest Walcz±cy, Ro¶linny, ani wodny... du¿o wiesz... nie powiem.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Och sala zamkniêta, a ja nadal wiem tyle co nic... Dobra pomy¶lmy, przecie¿ ten trener nie móg³ od tak wyparowaæ... Hmmmm a mo¿e to jest tylko sen?... Auæ! Sprawdzanie czy to jest prawda nie okaza³o siê najlepsze... Dobra zmieniamy tok my¶lenia na pokemona... Ten pokemon na pewno musi dzia³aæ na typ Kamienny, ale który to?... O kurczê ju¿ wiem, czym prêdzej to CP!
Po rozmy¶laniu podj±³em decyzjê, trzeba i¶æ do Centrum Pokemon i zapytaæ siê Siostry Joy, na pewno trener po walce odda³ swojego stworka do uleczenia.
Idê wci±¿ bardzo podekscytowany, a w zasadzie wrêcz truchtam do budynku z pokeball'em.
Wchodzê i rozgl±dam siê za Siostr± Joy No tak musi byæ za lad± Podchodzê do lady i pytam:
- Dzieñ dobry czy przypadkiem jaki¶ trener nie zostawi³ tu stalowego pokeoma?- grzecznie zacz±³em -Je¿eli tak mo¿e i go pani pokazaæ, lub opowiedzieæ jak wygl±da?
-------------------
Nie wiedzia³em czy Siostra Joy du¿± jak ¼le to wybacz.
Szczerze mówi±c ja sam nie wiedzia³em jaki to pokemon póki nie przypomnia³em sobie walki Ash'a Z Roxanne
Afil ja nie czajnik ¿eby czaiæ
Sygnatura użytkownika
By Mr. Koper
,,A day without you is like a year without rain''
Matt Yuri
MG: Kojot
Poki: Snorunt, Koaruhie
Ostatnio zmieniony przez Titiz 10 Wrzesieñ 10, 22:31, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Siostra Joy spojrza³a siê na ciebie do¶æ dziwnym spojrzeniem. Potem pokaza³a ci paluszek.... wskazuj±cy. Oznacza³o to, aby¶ poczeka³ chwilê. Ona w tym czasie schyli³a siê pod ladê i wyjê³a karton zape³niony kartotekami.
- Sprawd¼my.... - Powiedzia³a i zaczê³a 15min. przeszukiwanie kartotek. - Nie.... nikt nie oddawa³ tu pokemona stalowego. Mieli¶my tu dzi¶ kamienne, ro¶linne, wodne, chrz±szczowe, ale ani jednego stalowego. - Odpowiedzia³a i zabra³a z twojej twarzy u¶miech pewno¶ci. A nawet chêæ do szukania.... choæ nie ca³± a jakie¶ 0,01%.
- A poza tym... nie mog³abym nawet ci go pokazaæ Ch³opczyku.. - To w³a¶nie przewaga ³adnych kobiet... bo jednym s³owem mog± ,,pozbawiæ'' ciê dumy i mêsko¶ci... choæ na jaki¶ krótki czas. - Wiesz co to jest tajemnica lekarska ? - Zapyta³a, choæ to najprawdopodobniej tylko pytanie retoryczne.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ale, ale dlaczego?- wydawa³o mi siê, ¿e zaraz zacznê ryczeæ. -Bardzo proszê.- powiedzia³em wrêcz takim tonem jakby mnie skazywano na ¶mieræ. - Tajemnica lekarska?! No dobra to skoro nie mo¿e mi go pani pokazaæ to niech pani o niej opowie... - mówiê od niechcenia - A czy to potrwa d³ugo?- pytam -
I w ogóle to nie ¿aden sekret! Wystarczy daæ pokemony do tego czego¶, - wskazujê palcem na du¿e urz±dzenie - minuta osiem i ju¿ sprawa za³atwiona!- mówiê zdenerwowany.
Co ten trener jest jaki¶ nie uchwytny? Czy co? A mo¿e to drugi Born? Ja ju¿ nic nie wiem, ju¿... ju¿ by³em tak blisko i nagle wszystko prys³o jak bañka mydlane chol**** ¿ycie! Ale nie ja siê nie poddam, nie tak ³atwo mnie wyrolowaæ! Dowiodê prawdy, albo nie nazywam siê Matt ,,emo'' Yuri!
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.