POKECOLLECT.net.pl - Oficjalne forum strony DomixPokemon.pl
Zarejestruj
Zaloguj



Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Otwarty przez: Drago
24 Grudzieñ 11, 18:32
Pokemon Zero Gravity - 8/30 - Tom III/III
Autor Wiadomo¶æ
Inaka 
My¶li, ¿e jest PRO
SnazzyShipper



Wiek: 29
Do³±czy³a: 05 Lis 2008
Posty: 1793
Sk±d: Stettin an der Oder
Kontakt:
Wys³any: 27 Czerwiec 11, 11:07   

*jebut*
*jebut*
Kurczê. Masakra. Ledwo. Ledwo przeczyta³am.
Okej. Powiem tyle. Taka ilo¶æ dialogu zniechêci³a mnie do g³êbszego zag³êbienia siê w lekturze twych wypocin. Amen.

Sygnatura użytkownika
Cytat:
Ja siê zastanawiam ValadiN. Ty innych tak wyzywasz a nie dostajesz warnów;o Jeste¶ bogiem?:o ~ wypowied¼ QuerryPassa

Cytat:
[Dzisiaj 11] Nexus DominLoL: co to ten ca³y legwan? czy jest to smaczne ]








Dziêkuje wszystkim osobom na PC, za to, ¿e s±.
Dziêkujê Nenlothowi - za super grê, której chyba nigdy nie zapomnê, rozmowy na GG oraz ogólnie za bycie xD
Dziêkujê Dominowi - Nie wiem, kiedy odwzajemniê to Premium na dA, ale to by³o wspania³e. Twoja gra równie¿ nie by³a z³a, chocia¿ mia³a wzloty i upadki. No i pisz dalej *w* (bêdê ciê nêkaæ xD )
Dziêkujê Blue/Belli - tak¿e za grê na PBF, która mo¿e nie by³a d³uga, ale fajnie siê bawi³am xD
Dziêkujê Poxerowi i Skejtowi - za rozmowy na GG, zaczepki na mordoksi±¿ce, Poxowi dodatkowo za nocne wymiany SMS-ów (które posz³y siê bujaæ wraz z awari± telefonu [*]). By³o super, dziêki ;w;
Dziêkujê te¿ innym osobom, których nie wymieni³am - niestety, jest limit znaków -_-
 
     
DominLoL 
Szlachta Collectowa
Stary, a nowy



Wiek: 30
Do³±czy³: 01 Lis 2008
Posty: 4523
Sk±d: Z internetów
Kontakt:
Wys³any: 13 Lipiec 11, 08:15   

Rozdzia³ V

Podczas gdy mu uciekali¶my z ¿yciem, w bazie PPD, Nero przeszed³ operacjê wszczepiania implantów.
Przeniesiono go do skrzyd³a szpitalnego. Gdy siê obudzi³, zobaczy³ Mars czekaj±c± a¿ siê ocknie.
Ch³opak leniwie otworzy³ oczy.
-Jak siê czujesz? – Spyta³a rudow³osa patrz±c na niego.
-S³abo, ale to fantastyczne uczucie móc znów mieæ czucie w nogach. – Odpowiedzia³ cicho.
Spogl±daj±c na przykryte przez koc stop, z rado¶ci± powoli kiwa³ palcami u stóp.
-A, co z Powerem i reszt±? Jak im idzie? –
Mars siê wzdrygnê³a, po czym wsta³a i stanê³a plecami do niego.
-Maj± k³opoty. Plan siê powiód³, przejêli Melody, ale….nie mog± dotrzeæ do punktu zbioru. Co chwila kto¶ ich atakuje – odpowiedzia³a twardo, próbuj±c powstrzymaæ ³zy – Dlatego ruszam za nimi. Sami sobie nie dadz± rady. Jest tam, co prawda Yellow, ale… nie bêdê staæ bezczynnie. – Doda³a podchodz±c do drzwi – Nero, nie powiesz nikomu, prawda?
-Oczywi¶cie. –
Po tych s³owach rudow³osa wysz³a z pokoju. Nero wpatruj±c siê w nie jeszcze przez chwilê, zerwa³ siê na równe nogi i wypu¶ci³ Golducka ze swojego pokeballa.
-Golduck, wracamy do gry…


My w tym czasie uciekali¶my od kolejnych napastników. Grupka Dragoniteów nieustanie atakowa³a nas Hiperpomieniami.
Po wbiegniêciu do bardziej zaro¶niêtej czê¶ci Lasu Eterna, zgubili¶my ich. Liczne siniaki i rany bola³y i rozpala³y moje cia³o.
-Power, musimy jak najszybciej st±d uciekaæ póki Melody siê nie obudzi³a. – Zaczê³a Yellow – Je¶li dalej nam tak bêdzie sz³o, powystrzelaj± nas jak kaczki.
-Nie, oni nie próbuj± nas powstrzymaæ od powrotu. Oni siê z nami bawi±.
-Bawi±? – Spyta³a Elise – Ale jak to?
-Zdziesi±tkowali nas. Solo zosta³ w tyle, tak samo May. Chc± nas rozdzieliæ, by nas ³atwiej pokonaæ.

Gdy tylko skoñczy³em to zdanie, zatrzês³a siê ziemia. Lucario instynktownie zacz±³ wyszukiwaæ niebezpieczeñstwa. Co¶ jednak by³o nie tak, bo Lucario sam wróci³ do swojego pokeballa.
- O co tu chodzi?
Trzêsienie usta³o. Popatrzyli¶my po sobie. Brudni, wykoñczeni, rani. Tacy byli¶my w tej chwili.

-Uciekajmy, póki nikt nas nie wy³apa³. – Rzuci³em szybko i zacz±³em biec.
Po trzech krokach, wyl±dowa³a przed nami ogromna, wysoka na jakie¶ 2m, niebieska ¿aba z jednym z tych go¶ci w kapturze.
-Oddajcie j± po dobroci. – Zaczê³a zakapturzona postaæ.
-Chyba ¶nisz! – Syknê³a Elise wyrzucaj±c swojego pokeballa w górê. – Latias, Sandstorm!
Z Balla wyskoczy³a czerwona Latii i u¿ywaj±c telekinezy, w ¶rodku lasu wywo³a³a burzê piaskow±. Wszystko zniknê³o, nie mogli¶my dostrzec napastnika, widzieli¶my tylko siebie nawzajem.

-Uciekajcie, zatrzymam go¶cia! – Krzyknê³a do mnie Elise.
-Zwariowa³a¶? Nie zostawiê ciê! – Odpowiedzia³em.
-Pos³uchaj, kocham ciê i je¶li kochasz Melody i mnie, wiesz, ¿e musisz daæ nogê. Tylko w ten sposób wszyscy bêd± zadowoleni. Pozatym… nie jestem ju¿ ma³± dziewczynk± z domu dziecka. Teraz, jestem funkcjonariuszk± PPD. Dam sobie radê.
W³a¶nie w tej chwili, zobaczy³em w Elise prawdziw±, doros³± kobietê.
-Id¼, widoczno¶æ siê zwiêksza!
-Racja.

Da³em szybko nura w krzaki, po czym pobieg³em przed siebie. Z Yellow dotrzymuj±c± mi kroki i Melody niesion± na rêkach. Spojrza³em wstecz. Pomimo i¿ Elise jest ju¿ doros³a, zobaczy³em ma³± dziewczynkê, która mia³a uplecione br±zowe warkocze w b³êkitnej pi¿amie w ¿ó³te okrêgi, trzymaj±c± pluszowego Buneray, która krzyczy na mnie za jak±¶ g³upotê. £za sp³ynê³a po moim policzku, lecz nie mog³em siê zatrzymaæ. Za du¿o zale¿a³o od tego, co siê teraz stanie. Solo, May, Elise. Oni wszyscy siê po¶wiêcili i pozwolili mi ruszyæ w pogoni za mi³o¶ci±. Obiecujê, ¿e wam tego nie zapomnê.
-------------------------------------
No, czekam na krytykê....

Sygnatura użytkownika
'Creditsy ( one tu by³y zawsze, i nie poke, ja nie outujê, prêdzej collect znowu zamkn± ni¿ st±d pójdê ):
Inaka - Powiedzieæ dziêkujê za wszystko to za ma³o. Te rozmowy na GG, gra, ocenianie moich wypocin, tyle tego. Jednak na razie to proste "Dziêkujê" musi wystarczyæ.
Blue - Te rozmowy na GG wci±¿ mam gdzie¶ na dysku zapisane. Mimo ¿e nie ma ciê tutaj do¶æ d³ugo, ja pamiêtam i bêdê pamiêta³.
Maron - Mówicie o nim ró¿ne rzeczy, ja powiem ¿e dziêkujê mu za te nauki których mi udzieli³.
Conquest - Praca pod tob± jest bardzo mi³a. Nawet jak znikniesz bêdê ciê mi³o pamiêta³ za otwarto¶æ i za to ¿e nas s³uchasz.
Afil, Byaku, optic, hyu, jabuko, vapek i ca³a reszta luda - fajnie siê z wami trolowa³o i gnêbi³o pokemana, dowalajcie mu za mnie ]

CHÊTNYCH DO WYMIANY MY¦LI ZAPRASZAM NA GG : 32441748
 
     
Inaka 
My¶li, ¿e jest PRO
SnazzyShipper



Wiek: 29
Do³±czy³a: 05 Lis 2008
Posty: 1793
Sk±d: Stettin an der Oder
Kontakt:
Wys³any: 13 Lipiec 11, 15:45   

Króciutko T.T To po pierwsze. A teraz fabu³a.
Hm, a wiêc biedak w koñcu zdrowy i mo¿e chodziæ? Szczerze mówi±c... No, nie wiem, co do tego napisaæ, moim zdaniem móg³by tak jeszcze ze dwa tomy byæ sparali¿owany, ale wnioskujê, ¿e masz w tym jaki¶ cel... Czy¿by Nero mia³ wesprzeæ dru¿ynê Nexusa w odbiciu Melody?
Zachowanie Mars by³o do przewidzenia. Mam nadziejê, ¿e tym razem zwyczajnie nie zwia³a, tylko co¶ zrobi...
Jedno pytanie... Ona... Nie zginie? O_o
Ogólnie... Lekko ponuro... Oni prze¿yli, czy oka¿e siê to w nastêpnym rozdziale?
Dobra, oceny nie wystawiê, bo jest lekko za krótko i trochê b³êdów.

Sygnatura użytkownika
Cytat:
Ja siê zastanawiam ValadiN. Ty innych tak wyzywasz a nie dostajesz warnów;o Jeste¶ bogiem?:o ~ wypowied¼ QuerryPassa

Cytat:
[Dzisiaj 11] Nexus DominLoL: co to ten ca³y legwan? czy jest to smaczne ]








Dziêkuje wszystkim osobom na PC, za to, ¿e s±.
Dziêkujê Nenlothowi - za super grê, której chyba nigdy nie zapomnê, rozmowy na GG oraz ogólnie za bycie xD
Dziêkujê Dominowi - Nie wiem, kiedy odwzajemniê to Premium na dA, ale to by³o wspania³e. Twoja gra równie¿ nie by³a z³a, chocia¿ mia³a wzloty i upadki. No i pisz dalej *w* (bêdê ciê nêkaæ xD )
Dziêkujê Blue/Belli - tak¿e za grê na PBF, która mo¿e nie by³a d³uga, ale fajnie siê bawi³am xD
Dziêkujê Poxerowi i Skejtowi - za rozmowy na GG, zaczepki na mordoksi±¿ce, Poxowi dodatkowo za nocne wymiany SMS-ów (które posz³y siê bujaæ wraz z awari± telefonu [*]). By³o super, dziêki ;w;
Dziêkujê te¿ innym osobom, których nie wymieni³am - niestety, jest limit znaków -_-
 
     
DominLoL 
Szlachta Collectowa
Stary, a nowy



Wiek: 30
Do³±czy³: 01 Lis 2008
Posty: 4523
Sk±d: Z internetów
Kontakt:
Wys³any: 19 Lipiec 11, 12:46   

Rozdzia³ VI

Biegli¶my przez las, wycieñczeni, zmêczeni, brudni. Yellow bieg³a z przodu, ja za¶ trzyma³em siê lekko za ni±, nios±c Melody na rêkach.
-Power, mamy ogon. – Powiedzia³a Yellow. – Kto¶ za nami leci.
-To, co robimy?
-Jest nas za ma³o by siê rozproszyæ. Poza tym, minê³o jakie¶ 20 min, wiêc ¶rodki nasenne przestaj± powoli dzia³aæ. Musimy dotrzeæ do gê¶ciej zaro¶niêtej czê¶ci lasu.
Skrêcamy w prawo. Melody zaczyna cicho i powoli jêczeæ. Wybudza siê. Nie jest dobrze. Z ty³u dobiega mnie jaki¶ ha³as.
Jaki¶ pokemon biegnie za nami z zamiarem zabicia. Zbli¿a siê, jest podobny do Taurosa.
Jest ju¿ kilka kroków za nami, robiê skok w bok. Pokemon z ³oskotem uderza w drzewa przed sob±, niszcz±c je.
Przygl±dam mu siê bli¿ej. Jest podobny do Taurosa, ale bardziej ow³osiony, ma wiêksze rogi i brak 3 ogonów. Raz jeszcze, z nieba spada trzyg³owy Hydreigon. A na nim zupe³nie inna postaæ. Mê¿czyzna sta³ dostojnie, ubrany w stare, czarno-bia³e szaty ze z³otymi zdobieniami. Zielone, ulizane do ty³u w³osy i ochraniacz na lewe oko.
-Jam jest Ghetsis. Honorowy i zas³u¿ony cz³onek Team Plasma. Ty musisz byæ Power Rivals.

Drugi Ghetsis? O co tu chodzi.
-Tak, sk±d o mnie wiesz?
-Mamy swoje ¼ród³a informacji. Oddaj t± dziewczynê po dobroci, a wyjdziesz z naszego spotkania bez szwanku.
-Dziêki, ale ju¿ raz siê spotkali¶my, i twój Hydreigon nie¼le nas poturbowa³.
-Naprawdê? Spotkali¶my siê? A jak wygl±da³em?
-W³osy mia³e¶ takie same, ale mia³e¶ czapkê i wgl±da³e¶ bardziej jak ch³opak.
-Och, to pewnie by³ panicz N. Co on takiego wyrabia. – Rzekn±³ Ghetsis krêc±c g³ow±.
Panicz N? Co tu siê dzieje?
-No có¿, skoro nie masz zamiaru mi jej oddaæ….
Znik±d pojawi³ siê Zoroark, który odepchn±³ mnie, chwyci³ Melody i pogna³ gdzie¶ w las.
-To twój? – Spyta³a Yellow
-Nie. – Odpowiedzia³em z gorycz± wstaj±c. -¯arty na bok. Floatzel!

Wyrzuci³em w górê niebieskiego pokeballa, z którego pojawi³ siê Floatzel.
-Floatzel? Ale sk±d?... – Zaczê³a Yellow.
-Wszystkie poki trenowa³em od ich pierwszych stadium, po prostu niektóre przes³a³em z Twinleaf. – Odpowiedzia³em. – Floaztel! Surf!
Floatzel przywo³a³ z podziemi ogromn± falê wodn±.
-Power, nie traæ czasu, ruszaj za ni±! – Rzuci³a szybko Giratina.
-Wiem, ale mam dziwne przeczucie, ¿e prócz nas jest tu kto¶ jeszcze.
Fala przeniknê³a Hydreigon ’a.

-¯a³osne, Hydreigon, poka¿my im prawdziw± si³ê tego ataku. Surf!
Z pod ziemi pojawi³a siê wiêksza wodna ¶ciana, która pomknê³a w nasz± stronê.
-Leaf Storm!
W ¶cianê wodn± uderzy³a burza li¶ci, która podzieli³ j± na setki ma³ych kawa³eczków. Przed nami stanê³a dostojnie Roserade, a po chwili, pojawi³ siê ch³opak w mundurze PPD. Opalony, z bia³ymi w³osami i w okularach. Sta³ do nas plecami, ale jego widok nape³ni³, choæ na chwilê, moje serce czym¶ ciep³ym.
-Panie i panowie, Nero Blacksmith wraca do gry!

Sygnatura użytkownika
'Creditsy ( one tu by³y zawsze, i nie poke, ja nie outujê, prêdzej collect znowu zamkn± ni¿ st±d pójdê ):
Inaka - Powiedzieæ dziêkujê za wszystko to za ma³o. Te rozmowy na GG, gra, ocenianie moich wypocin, tyle tego. Jednak na razie to proste "Dziêkujê" musi wystarczyæ.
Blue - Te rozmowy na GG wci±¿ mam gdzie¶ na dysku zapisane. Mimo ¿e nie ma ciê tutaj do¶æ d³ugo, ja pamiêtam i bêdê pamiêta³.
Maron - Mówicie o nim ró¿ne rzeczy, ja powiem ¿e dziêkujê mu za te nauki których mi udzieli³.
Conquest - Praca pod tob± jest bardzo mi³a. Nawet jak znikniesz bêdê ciê mi³o pamiêta³ za otwarto¶æ i za to ¿e nas s³uchasz.
Afil, Byaku, optic, hyu, jabuko, vapek i ca³a reszta luda - fajnie siê z wami trolowa³o i gnêbi³o pokemana, dowalajcie mu za mnie ]

CHÊTNYCH DO WYMIANY MY¦LI ZAPRASZAM NA GG : 32441748
 
     
Poxer 
Nosi czapkê Asha
co ja tu robiê



Wiek: 28
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 1641
Kontakt:
Wys³any: 19 Lipiec 11, 15:36   

Yay, Nero is baack! xD

9/10
 
     
DominLoL 
Szlachta Collectowa
Stary, a nowy



Wiek: 30
Do³±czy³: 01 Lis 2008
Posty: 4523
Sk±d: Z internetów
Kontakt:
Wys³any: 25 Lipiec 11, 12:28   

Rozdzia³ VII

Opalony, z bia³ymi w³osami i w okularach. Sta³ do nas plecami, ale jego widok nape³ni³, choæ na chwilê, moje serce czym¶ ciep³ym.
-Panie i panowie, Nero Blacksmith wraca do gry!
-Grr… Hydreigon, jeszcze raz, Surf!
-Widaæ niczego siê nie nauczy³e¶, Roserade! Magical Leaf!
Trójg³owy smok raz jeszcze przywo³a³ mosiê¿n± falê wodn±, w tym samym momencie z traw unios³y siê w górê li¶cie, i migocz±c, wystrzeli³y one w kierunku Hydreigon’a, rozbijaj±c falê wodn±.
-Nero?! – Powtórzy³em niedowierzanie - Ale…jak?
-Operacja siê powiod³a – odpowiedzia³ spogl±daj±c przez ramiê – Nigdy nie czu³em siê lepiej, co prawda, mam jeszcze lekkie nudno¶ci, ale cia³o musi siê przyzwyczaiæ do implantów.
-Ale….czemu tu jeste¶?
-Gdy us³ysza³em od Mars o waszych k³opotach, ruszy³em z kopyta. ¦ladem zniszczeñ, doszed³em tutaj.
Ta opowie¶æ wydawa³aby siê czyst± fikcj±, gdyby nie to, ¿e Nero sta³ tutaj przed nami.
-Ghetsis, gdzie uciek³ ten Zoroark?
-Uciek³ do swojego trenera, do naszego mistrza N’a – odpowiedzia³ zielonow³osy mê¿czyzna – Je¶li siê po¶pieszysz, to jeszcze ich z³apiesz.
-Moment, co¶ tutaj nie gra – wtr±ci³a siê Yellow – Tak po prostu dasz nam odej¶æ?
-Normalnie, bym was pozabija³ tu i teraz, ale wiem jak to jest, kiedy ¶cigasz siê z czasem o mi³o¶æ. Dzisiaj bêdê ³askawy, ale odbijê to sobie innego dnia.
£askawo¶æ Ghetsisa wydawa³a siê podejrzana, ale nie mia³em czasu siê zastanawiaæ.
-Yellow, chod¼my – rzuci³em ruszaj±c za Ghetsisa.
Blondyna szybko za mn± pobieg³a. Po kilkunastu metrach, da³o siê s³yszeæ potê¿ny wybuch za nami, który musia³ byæ wynikiem zderzenia ataków Nero i Ghetsisa.
-Power, je¶li Melody siê obudzi, na pewno bêdzie próbowa³a uciec, musisz mi co¶ obiecaæ, ¿e nie u¿yjesz trybu Nexusa.
Po us³yszeniu ostatnich 4 s³ów, zatrzyma³em siê. Melody Wyhamowa³a chwilê dalej ode mnie.
-Nie mogê!? Jak to?!
-Zapomnia³e¶, ¿e ju¿ z³o¿y³e¶ rezygnacjê!? W ka¿dej chwili moce Nexusa mog± ciê opu¶ciæ. Pozatym, u¿ywanie ich w twoim obecnym stanie, mo¿e siê powa¿nie odbiæ na twoim zdrowiu!
Ju¿ chcia³em postawiæ jaki argument, przeciwko, ale…ona mia³a racjê.
-A teraz ruszaj siê, póki jeszcze mamy szansê go z³apaæ.
Po chwili intensywnego biegania, dostrzeg³em w oddali czarno-czerwon± kitê, skacz±c± po drzewach.
-Widzê go! – Krzykn±³em, po czym przy¶pieszy³em do granic mo¿liwo¶ci.
Zoroark bieg³ coraz szybciej, a¿ w koñcu siê zatrzyma³, zeskakuj±c z drzewa.
Sta³ tam ten sam trener, który zaatakowa³ nas w powietrzu. Po³o¿y³ Melody blisko drzewa, po czym zwróci³ uwagê na mnie.
-Power, nie spodziewa³em siê, ¿e tak szybko nas znajdziesz.
-Ty jeste¶ N, prawda? – spyta³a Yellow – Król Team Plasma?
-Król? Có¿, to za du¿o powiedziane, ale….powiedzmy, ¿e jestem jednym z najwa¿niejszych cz³onków tej organizacji. – Odpowiedzia³ rozk³adaj±c rêce. Zoroark sta³ obok niego, z morderczym spojrzeniem wpatrywa³ siê we mnie.
-Po, co ci Melody? To ciebie nie dotyczy!
-Mo¿e i tak, ale mam tutaj w Sinnoh wa¿n± misjê do wykonania – zacz±³, po czym wskaza³ palcem na mnie - Zwi±zan± z tob± Nexusie.
-Ze mn±!? Jak± misjê?! O co Chodzi?!
-Kiedy nadejdzie czas, dowiesz siê, a teraz wybacz, ale zacznijmy walkê pokemonów.
-Walkê?! A po co? Wystarczy, ¿e nam j± oddasz i zaraz nas nie bêdzie.
-O nie, moim zadaniem, jest was zatrzymaæ tak d³ugo, dopóki ona siê nie wybudzi. Wiem o tym, ¿e u¿yli¶cie na niej proszków usypiaj±cych. Ale one nie podzia³aj± zbyt d³ugo.
Piêknie, facet wie o wszystkim, ciekawe sk±d ma te wszystkie informacje.
-Yellow, wiem, ¿e jeste¶ jego stra¿niczk±, dlatego nie mo¿esz braæ udzia³u w walce, ani próbowaæ mi jej odebraæ.
-Co?! Ale…
-Nie wtr±caj siê Yellow – powiedzia³em szorstko.
-Ale mo¿emy zakoñczyæ t± misjê, je¶li tylko od niego uciekniemy, mo¿emy…
-NIE WTR¡CAJ SIÊ! – Rzek³em ju¿ bardziej dono¶nie i lekko w¶ciek³y.
N wydawa³ siê dziwnie zadowolony. Chce kawa³ek mnie? Dam tu taki du¿y kawa³ek, ¿e siê nim zakrztusi!
Jego Zoroark poszed³ na pierwszy ogieñ.
-Power, mam z³e przeczucia, on wie o wiele za du¿o. – Zaczê³a Giratina
-Wiem. Ale chêtnie siê dowiem, czemu tak bardzo chce ze mn± walczyæ. – Odpowiedzia³em.
-Giratino, mo¿esz przestaæ? – Wtr±ci³ siê trzeci g³os.
Na chwilê wstrzyma³em oddech. Yellow te¿ jakby podskoczy³a. To by³ N. On…s³ysza³ jak ze sob± rozmawiali¶my?
-Giratino, wiem, ¿e jeste¶ jego Obroñczyni±, ale w tej walce ma braæ udzia³ tylko Power, musi w niej podejmowaæ w³asne decyzje i pope³niaæ w³asne b³êdy i siê na nich uczyæ. Chcê mieæ godnego przeciwnika.
-Sk±d ty wiedzia³e¶? ¯e z ni± rozmawiam?
-Có¿, rozumiem pokemony, one do mnie mówi±, a ja mogê rozmawiaæ z nimi.
Kim jest do cholery ten facet? Sk±d wie to wszystko?
Wyrzuci³em w górê Pokeball z Lucario. Pokemon wyskoczy³ z niego, i odwa¿nie wykona³ kilka ciosów piê¶ciami.
-Lucario? My¶lisz strategicznie, przewaga typów. Ale…to ci nie pomo¿e.
-Tak my¶lisz? – Rzek³em szyderczo – Mam Zoroarka, i znam s³abo¶ci tych pokemonów. Nie dasz mi rady!
-Heh, odwa¿ny jeste¶, ale my, w regionie Unova, walczymy….. ostrzej, ni¿ wy w Sinnoh.
Jego Zoroark a¿ ca³y dygota³ z niecierpliwo¶ci. Mój Lucario te¿ siê powoli denerwowa³, a Yellow patrzy³a na to wszystko z lekkim strachem.
-A, wiêc, Nexusie, ZACZNIJMY WALKÊ!
------------------------------------------------------------------------------------

JESZCZE JEDNO WA¯NE INFO! TOMU II PDF NIE BÊDZIE! WYDAM GO JAKO TOM II WRAZ Z TOMEM TRZECIM, TOMY S¡ ZBYT KRÓTKIE BY WYDAÆ JE JAKO OSOBNE E-BOOKI. ZOSTAN¡ WYDANE RAZEM.

Rozdzia³ VIII

-A, wiêc, Nexusie, ZACZNIJMY WALKE!
Zoroark N’a wystrzeli³ w kierunku mojego Lucario, jego pazury zajê³y siê fioletowym ¶wiat³em. Gdy tylko podbieg³, zacz±æ delikatnie i szybko wyprowadzaæ ciêcia, usi³uj±c zraniæ Lucario, lecz ten robi±c szybkie uniki, pozostawa³ nieuchwytny dla swojego oponenta.
-Zoroark, Night Slash!
Lisi pokemon wzi±³ zamach i wykona³ d³ugie, pod³u¿ne ciêcie, które odepchnê³o Lucario na kilka kroków. Musia³em szybko zastosowaæ jak±¶ strategiê. Jego Zoroark zdaje siê trzymaæ walkê na krótki dystans i sprowadzaæ j± do walki wrêcz. Wiêc trzeba zwiêkszyæ dystans.
-Lucario, Vacuum Wave!
Piê¶ci Lucario zaczê³y uderzaæ w powietrze, z tak± prêdko¶ci±, ¿e wytworzy³y falê uderzeniow±, która wyrzuci³a Zoroarka w powietrze. Czarny lis zróbi³ obrót w powietrzu, po czym wyl±dowa³ na ziemi.
-Lucario, Dragon Pulse!
Z pyska Lucario wystrzeli³a seri± krêgów energii, które trafia³y prosto we wrogiego Zoroarka.
-Dobra robota! – krzycza³a z entuzjazmem Yellow.
-Heh, do¶æ szybko rozpracowa³e¶ moj± strategiê – o¶wiadczy³ ch³odno N – Ale to nie ma znaczenia.
-Ach tak? Lucario, Aura Sphere!
Lucario zamkn±³ pysk, po czym wyci±gn±³ i uniós³ przed siebie swoj± praw± d³oñ. Przed ni± zaczê³a siê kumulowaæ niebieska kula energii, która po chwili wystrzeli³a niczym kula z pistoletu.
Zoroark zosta³ trafiony i odrzucony w ty³ raz jeszcze.
-Dobrze, Zoroark, Imprison!
Oczy Zoroarka zab³ysnê³y czerwieni±, ¶ledz±c Lucario.
-Nie tak szybko, Lucario, Extremespeed!
Mój pok wszed³ na wy¿yny swoich umiejêtno¶ci i zacz±³ biec tak szybko, ¿e dla ludzkiego oka stanowi³o to jedynie rozmazan± plamê. Po chwili biegu, wbieg³ na przeciwnika z pe³n± si³±, uderzaj±c go ca³ym swoim cia³em! Zoroark na ostatkach si³ zd±¿y³ ugry¼æ Lucario tak mocno, ¿e a¿ zaskowycza³ z bólu, po czym lis pad³ wycieñczony na ziemiê. Lis w mgnieniu poka zmieni³ siê w czerwony promieñ, który wróci³ do Pokeballa.
-Jeden zero dla ciebie, co?
Co¶ mi nie pasowa³o. N by³ zbyt pewny siebie, jakby mia³ jaki¶ dobry plan. Zielonow³osy trener schowa³ pokeball z Zoroarkiem do kieszeni, po czym wyj±³ innego i wyrzuci³ go w powietrze. Kula siê otworzy³a i wystrzeli³ z niej promieñ jasnego ¶wiat³a. Promieñ uformowa³ niebieskiego, stoj±cego na tylnych ³apach ¿ó³wia w czarnej skorupie. By³ to kolejny pokemon, którego nie zna³em.
-Poznaj Corracostê – rzuci³ z zadowoleniem.
Te nowe pokemony przysparza³y mi sporo k³opotów. Nie wiedzia³em, jakimi s± typami, jakie maj± s³abo¶ci i jakie znaj± ataki.
-Corracosta, Ancientpower!
G³azy i kamienie unios³y siê w górê, po czym wystrzeli³y w kierunku Lucario.
Ancientpower? Wiêc musi to byæ pokemon kamienny. Ataki walcz±ce zadzia³± na niego bardzo efektywnie.
-Lucario, unik a potem Aura Sphere!
Lucario robi±c uniki, wykona³ skok i raz jeszcze zacz±³ kumulowaæ energiê, ale co¶ nie zagra³o. W tym momencie N u¶miechn±³ siê z dzikim zadowoleniem.
-Dobra, trudno, Vacuum Wave.
Nic. Pomimo i¿ piê¶ci Lucario ¶miga³y tak szybko, ¿e nie mo¿na ich by³o dostrzec, nic siê nie wydarzy³o.
-Co jest? Co siê dzieje?
-Widzisz, Imprison to atak, który blokuje wszystkie ataki oponenta.
-Wszystkie?! – wydusi³a Yellow – Ale…to znaczy ¿e.
-Zgadza siê Yellow, jestem na straconej pozycji.
-Corracosta, Earthquake!
¯ó³w wystrzeli³ wysoko w powietrze po czym z niesamowit± si³± uderzy³ w grunt. Wszystko siê zatrzês³o a Lucario pad³ na ziemiê niczym k³oda.
Odwo³a³em Lucario tak szybko jak to mo¿liwe. N zacz±³ siê ¶miaæ w niebog³osy, jakby moja przegrana dawa³a mu nieludzk± satysfakcjê. Im d³u¿ej to trwa³o, tym bardziej mnie to irytowa³o i denerwowa³o. Melody zaczyna³a siê lekko trz±¶æ za nim.
-Czego siê ¶miejesz? – rykn±³ przez pole walki.
Po mocniejszym ¶miechu przesta³, po czym g³o¶no wci±gn±³ powietrze.
-Zobaczyæ twoj± minê, bezcenne. Mo¿e i masz 18, ale dalej jeste¶ dzieciakiem. – zacz±³ wskazuj±c na mnie palcem z szyderczym u¶miechem na twarzy i gro¼nym wzrokiem. – Wybieraj kolejnego pokemona, dzieciaku! ZMYJ PLAMÊ PRZEGRANEJ ZE SWEGO HONORU!
O co tu chodzi. Wymieni³em z Yellow zak³opotane i denerwuj±ce spojrzenia, bardzo przyda³aby mi siê pomoc jej albo Giratiny. Kogo by tu wybraæ? Blaziken? Nie. Kamieñ pokonuje ogieñ, a s±dz±c po wygl±dzie, mo¿e te¿ znaæ ataki wodne, to by³aby pora¿ka. A wiêc kogo? Chwyci³êm za pierwszego lepszego pokeballa z kieszeni i wyrzuci³em przed siebie. Z pokeballa, wyskoczy³ Floaztel.
-Floaztel? – zacz±³ z zaciekawieniem – Ciekawy wybór, ale i tak ci to nie pomo¿e.
-Ale widzisz N, tutaj nie liczy siê si³a pokemona, a refleks i szybko¶æ.
-Tak? – dopowiedzia³ wyra¼nie rozdra¿niony – A WIÊC POKA¯ CO POTRAFISZ!
Chwila decyzji, walka na spojrzenia, oba pokemony reprezentuj± wysoki poziom. Chwila namys³u, i jeden wspólny rozkaz:
-AQUA JET!
Oba pokemony ubra³y siê w ociekaj±cy wodny p³aszcz i niczym kula wystrzelona z pistoletu, pomknê³y w przeciw sobie. Zderzenie zaowocowa³y chlapniêciami wody na ca³ym polu bitwy. Zakry³em twarz rêkawem, by móc co kol wiek dojrzeæ. Woda tryska³a na wszystkie strony.
-Co za moc! – krzyknê³a do mnie Yellow – Niewiarygodne! Power, to nie jest przypadek!
-Wiem. Floaztel! Pe³na moc!
N zacz±³ w tym omencie co¶ do siebie gadaæ, po czym wyda³ podobny rozkaz do mojego i jego Corracosta te¿ u¿y³a wiêcej si³y. Pokemony siê ¶ciera³y, a wodne strugi pada³y na wszystkie strony. Mój mundur by³ ju¿ ca³kowicie przemoczony. K±tem oka zobaczy³em, ja za N’em ,Melody chwiejnie siê podnosi i próbuje postawiæ kroki. Widaæ ¶rodki nassane dzia³a³y ju¿ w minimalnym stopniu.
-Power, widzisz? – krzyknê³a Yellow, wskazuj±c placem na Melody.
-Widzê. – odpowiedzia³em. – Floatzel! Focus Punch!
Floatzel skrêci³ swoj± piê¶æ i uderzy³ ni± w Corracostê, przerywaj±c zderzenie wodnych pocisków. Woda chlusnê³a na ca³ym polu walki, przemaczaj±c mój mundur do granic. Floatzel odlecia³ przede mnie, za¶ Corracosta N’a zdawa³a siê mieæ ju¿ do¶æ. W tym samym momencie, Melody upad³a na ziemiê, po chwiejnej próbie zrobienia kolejnego kroku. Zrobi³a dopiero dwa ma³e kroki, wiêc mia³em jeszcze szansê, by j± przechwyciæ.
N sta³ ca³y rozdygotany, odwo³uj±c Corracostê do pokeballa, zacz±³ siê dziwnie szczerzyæ. Jego oczy zmniejszy³y siê do rozmiaru ma³ych szparek.
-Nie¼le, ale czy poradzisz sobie z tym! – o¶wiadczy³ wyrzucaj± kolejny pokeball z ca³ej si³y.
Jasny promieñ strzeli³ i na polu bitwy pojawi³ siê kolejny, nieznany mi pokemon. Przypomina³ Wêgorza z par± r±k, unosi³ siê nad ziemi±. Jego ³uski by³y ciemno niebieskie, a paszcza by³o u³o¿ona w kszta³t Litery O
-Elektross, Zap Cannon!
Nim zd±¿y³em siê zorientowaæ, z jego pyska wystrzeli³ potê¿ny piorun kulisty. Mkn±³ niespodziewanie szybko. Zetkniêcie ze skór± Floatzela wywo³a³y wybuch tak wielki i potê¿ny, ¿e ozsta³em odrzucony na kilka metrów. Podniós³ siê dym, a d¼wiêk eksplozji sprawia³ wra¿enie rozwalania mi bêbenków w uszach. Jasne ¶wiat³o o¶lepia³o mnie, ale gdy usta³o, zobaczy³em le¿±cego na Ziemi niczym deska Floatzela.
-Bo¿e….co to by³o? – krzykn±³em podbiegaj±c do mojego pokemona.
Pr±d jeszcze kr±¿y³ po jego ciele. Dotkn±³em go przez rêkaw. ¯y³. Odwo³±³em go w tempie natychmiastowym po czym wróci³em a swoj± pozycjê. Melody dalej le¿a³a na ziemi.
-No, dawaj, POKA¯, NA CO CIÊ STAÆ NEXUSIE! – krzykn±³ dziko oponent – CHCÊ ZOBACZYÆ, JAK NAPRAWDÊ WYGL¡DA WALKA Z TWOIM UDZIA£EM!
- Wiêc zaraz siê przekonasz! – odpowiedzia³em wyrzucaj±c nastêpnego ball’a w powietrze.
Wyskoczy³ z niego Umbreon. N raz jeszcze zacz±³ siê dziko ¶miaæ.
-ZAWRZYJ RYJ! – rykn±³em na ca³e gard³o, próbuj±c go uciszyæ. N przesta³ siê ¶miaæ, po czym u¶miechn±³ siê szyderczo.
-Kto¶ siê zdenerwowa³. Mo¿e to przez nerwy wybra³e¶ nieodpowiedniego pokemona, co?
-Ten Umbreon jeszcze ciê nieraz zadziwi w tej walce. –o¶wiadczy³em z zadowoleniem – Mo¿esz byæ pewien.
-Je¶li pokonasz mojego Elektrossa tym Umbreonem, nasza walka bêdzie zakoñczona. Stoi?
-Stoi?
-ELEKTROSS, ZAP CANNON!
-UMBREON, SHADOW BALL!
Oba stworki wystrzeli³y kule energii z Atk± moc±, ¿e samo starcie siê ataków wywo³a³o wybuch, tak jasny i o¶lepiaj±cy, ¿e nie mog³em zobaczyæ oponenta. Co¶ tutaj nie gra³o. I to nie tylko sam N.

-------------------------------------------------------------------------
KO-MEN-TO-WAÆ!
Ostatni rozdzia³ napisa³êm za poradami Inaki ( nie wszystkimi, bo nie wszystkie siê da³o zastosowaæ). Dlatego proszê o surowe opinie!
Acha, inaka, opiniê pisz tutaj : O

Sygnatura użytkownika
'Creditsy ( one tu by³y zawsze, i nie poke, ja nie outujê, prêdzej collect znowu zamkn± ni¿ st±d pójdê ):
Inaka - Powiedzieæ dziêkujê za wszystko to za ma³o. Te rozmowy na GG, gra, ocenianie moich wypocin, tyle tego. Jednak na razie to proste "Dziêkujê" musi wystarczyæ.
Blue - Te rozmowy na GG wci±¿ mam gdzie¶ na dysku zapisane. Mimo ¿e nie ma ciê tutaj do¶æ d³ugo, ja pamiêtam i bêdê pamiêta³.
Maron - Mówicie o nim ró¿ne rzeczy, ja powiem ¿e dziêkujê mu za te nauki których mi udzieli³.
Conquest - Praca pod tob± jest bardzo mi³a. Nawet jak znikniesz bêdê ciê mi³o pamiêta³ za otwarto¶æ i za to ¿e nas s³uchasz.
Afil, Byaku, optic, hyu, jabuko, vapek i ca³a reszta luda - fajnie siê z wami trolowa³o i gnêbi³o pokemana, dowalajcie mu za mnie ]

CHÊTNYCH DO WYMIANY MY¦LI ZAPRASZAM NA GG : 32441748
 
     
Inaka 
My¶li, ¿e jest PRO
SnazzyShipper



Wiek: 29
Do³±czy³a: 05 Lis 2008
Posty: 1793
Sk±d: Stettin an der Oder
Kontakt:
Wys³any: 25 Lipiec 11, 12:42   

To ja teraz sobie pozwolê na opiniê.
*Evil Inaka mode on*
No to zaczynamy od pocz±tku ;o Od razu w trakcie pisania bêdê czyta³a rozdzia³ ;o
Cytat:

-A, wiêc, Nexusie, ZACZNIJMY WALKE!

No, kolejny nadpobudliwy, co umie tylko krzyczeæ =.=" BTW - przed i po my¶lniku powinna byæ spacja, a i ogonek ci zjad³o :P
Kurczê, opisy przypominaj± mi nieco such± paszê dla królików, ale okej... Rozumiem, ¿e nie ka¿dego staæ na opisy rodem z ksi±¿ek Pratchetta, Rowling albo Tolkiena.
Cytat:
ZAWRZYJ RYJ!

^o^ No, ju¿ s± w ruchu przekleñstwa, czyli jest na powa¿nie.
A teraz ja zacznê mówiæ na powa¿nie. Trochê brakuje mi w tym tek¶cie pe³nych linijek i lepszych opisów... Ogólnie ca³y rozdzia³ sk³ada siê z samego opisu walki, który... No, nie wszystkich interesuje. Gdy przegl±da³am ficki na innym forum, zauwa¿y³am w jednym z nich ciekawy sposób w takich sprawach. Jeden ch³opak, gdy pisa³ walki, robi³ od czasu do czasu przerywniki w stylu zmiany otoczenia... Znaczy siê... Chodzi o to, ¿e od czasu do czasu zahacza³ akcj± do innych bohaterów, znajduj±cych siê w innych miejscach.
No, ogólnie ¼le nie jest, wiêc siê nie przejmuj...

Sygnatura użytkownika
Cytat:
Ja siê zastanawiam ValadiN. Ty innych tak wyzywasz a nie dostajesz warnów;o Jeste¶ bogiem?:o ~ wypowied¼ QuerryPassa

Cytat:
[Dzisiaj 11] Nexus DominLoL: co to ten ca³y legwan? czy jest to smaczne ]








Dziêkuje wszystkim osobom na PC, za to, ¿e s±.
Dziêkujê Nenlothowi - za super grê, której chyba nigdy nie zapomnê, rozmowy na GG oraz ogólnie za bycie xD
Dziêkujê Dominowi - Nie wiem, kiedy odwzajemniê to Premium na dA, ale to by³o wspania³e. Twoja gra równie¿ nie by³a z³a, chocia¿ mia³a wzloty i upadki. No i pisz dalej *w* (bêdê ciê nêkaæ xD )
Dziêkujê Blue/Belli - tak¿e za grê na PBF, która mo¿e nie by³a d³uga, ale fajnie siê bawi³am xD
Dziêkujê Poxerowi i Skejtowi - za rozmowy na GG, zaczepki na mordoksi±¿ce, Poxowi dodatkowo za nocne wymiany SMS-ów (które posz³y siê bujaæ wraz z awari± telefonu [*]). By³o super, dziêki ;w;
Dziêkujê te¿ innym osobom, których nie wymieni³am - niestety, jest limit znaków -_-
 
     
Poxer 
Nosi czapkê Asha
co ja tu robiê



Wiek: 28
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 1641
Kontakt:
Wys³any: 1 Sierpieñ 11, 19:03   

Cytat:
ZAWRZYJ RYJ!


Czemu po przeczytaniu tego zacz±³em siê histerycznie ¶miaæ? O.o
 
     
Inaka 
My¶li, ¿e jest PRO
SnazzyShipper



Wiek: 29
Do³±czy³a: 05 Lis 2008
Posty: 1793
Sk±d: Stettin an der Oder
Kontakt:
Wys³any: 1 Sierpieñ 11, 19:11   

Poxer napisa³/a:
Cytat:
ZAWRZYJ RYJ!


Czemu po przeczytaniu tego zacz±³em siê histerycznie ¶miaæ? O.o

Wybacz Domin, ¿e zaczynam ci w temacie spamowaæ.

Poxer, a odda³e¶ recenzjê? Jak nie, to siê nie dziwiê.

Sygnatura użytkownika
Cytat:
Ja siê zastanawiam ValadiN. Ty innych tak wyzywasz a nie dostajesz warnów;o Jeste¶ bogiem?:o ~ wypowied¼ QuerryPassa

Cytat:
[Dzisiaj 11] Nexus DominLoL: co to ten ca³y legwan? czy jest to smaczne ]








Dziêkuje wszystkim osobom na PC, za to, ¿e s±.
Dziêkujê Nenlothowi - za super grê, której chyba nigdy nie zapomnê, rozmowy na GG oraz ogólnie za bycie xD
Dziêkujê Dominowi - Nie wiem, kiedy odwzajemniê to Premium na dA, ale to by³o wspania³e. Twoja gra równie¿ nie by³a z³a, chocia¿ mia³a wzloty i upadki. No i pisz dalej *w* (bêdê ciê nêkaæ xD )
Dziêkujê Blue/Belli - tak¿e za grê na PBF, która mo¿e nie by³a d³uga, ale fajnie siê bawi³am xD
Dziêkujê Poxerowi i Skejtowi - za rozmowy na GG, zaczepki na mordoksi±¿ce, Poxowi dodatkowo za nocne wymiany SMS-ów (które posz³y siê bujaæ wraz z awari± telefonu [*]). By³o super, dziêki ;w;
Dziêkujê te¿ innym osobom, których nie wymieni³am - niestety, jest limit znaków -_-
 
     
DominLoL 
Szlachta Collectowa
Stary, a nowy



Wiek: 30
Do³±czy³: 01 Lis 2008
Posty: 4523
Sk±d: Z internetów
Kontakt:
Wys³any: 25 Pa¼dziernik 12, 19:45   

PROSZÊ O ZAMKNIÊCIE/PRZENIESIENIE DO ARCHIWUM/USUNIÊCIE!

Sygnatura użytkownika
'Creditsy ( one tu by³y zawsze, i nie poke, ja nie outujê, prêdzej collect znowu zamkn± ni¿ st±d pójdê ):
Inaka - Powiedzieæ dziêkujê za wszystko to za ma³o. Te rozmowy na GG, gra, ocenianie moich wypocin, tyle tego. Jednak na razie to proste "Dziêkujê" musi wystarczyæ.
Blue - Te rozmowy na GG wci±¿ mam gdzie¶ na dysku zapisane. Mimo ¿e nie ma ciê tutaj do¶æ d³ugo, ja pamiêtam i bêdê pamiêta³.
Maron - Mówicie o nim ró¿ne rzeczy, ja powiem ¿e dziêkujê mu za te nauki których mi udzieli³.
Conquest - Praca pod tob± jest bardzo mi³a. Nawet jak znikniesz bêdê ciê mi³o pamiêta³ za otwarto¶æ i za to ¿e nas s³uchasz.
Afil, Byaku, optic, hyu, jabuko, vapek i ca³a reszta luda - fajnie siê z wami trolowa³o i gnêbi³o pokemana, dowalajcie mu za mnie ]

CHÊTNYCH DO WYMIANY MY¦LI ZAPRASZAM NA GG : 32441748
 
     
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Szablon savePokeCollect stworzony przez Raika/Perry. Statystyki
Internetowe RPG - gry MMO i MMORPG online TOP50 Gry Pokemon Valhalla AntyGaming”PokeSerwis Tylko Lati
Pokemons.tnb.pl pokemon special Pokemon Trainer
Dream League
Topsites FireChao TopsitesPPN Top 50 Forum Topsite

Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.