Czy kto¶ z was zastanawia³ siê jak by wygl±da³o kolejne pokolenie Pokemon? Oto taka historia, wg mnie...
M³oda dziewczyna siedzia³a na ³ó¿ku w do¶æ nietypowy sposób, g³owa opiera³a siê o pod³ogê a nogi mia³a po³o¿one na ³ó¿ku, w uszach s³uchawki. Otworzy³a zamkniête zielone oczy i spojrza³a na (z jej perspektywy) odwrócon± ¿ó³t± myszkê
- Pi pi ka ciu?
- Hugh?
- Suri nie powinna¶ tak siedzieæ jeste¶ czerwona jak w¶ciek³y Voltorb. -pozwiedza³ do swej córki Ash.
- Ale tato... tak jest mi wygodnie.
Ash podpar³ rêce na biodrach i przekrzywi³ g³owê. Ash doros³y wygl±da ca³kiem inaczej. Nabra³ miê¶ni i typowej mêskiej postury, zapu¶ci³ w³osy, s± teraz lekko za ramiona i delikatnie zwi±zane w kucyk. Jego córka, Suri mia³a zielone oczy i br±zowe w³osy, po matce, ale charakter po ojcu. Dziewczyna usiad³a normalnie na ³ó¿ku i wziê³a na kolana Pikachu.
- Wuj czeka na Ciebie w laboratorium, masz dostaæ swojego pokemona, 4 lata siê miga³a¶, to szko³a, to szpital, to wyjazd z matk± na pokazy.
- Ehe hehe - za¶mia³a siê- ale je nie chce byæ trenerk±
- Id¼ id¼...
- Ale... tato... - wsta³a i poca³owa³a ojca w policzek a Pikachu wskoczy³ na ramie przyjaciela
- Tracy ma dla Ciebie idealnego pokemona
- Aaaaa! Mew!!
Oczka za¶wieci³y jej siê i zaczê³a skakaæ po ³ó¿ku. Ash za¶mia³ siê i spojrza³ przez okno, jego ¿ona Miranda razem z swoj± ulubienic± Furret pielêgnowa³a ogród. Mirandê pozna³ na jednym z turniejów, trenowa³a swoj± Furret na kolejne pokazy koordynatorskie w regionie Hoen
- Mew to z pewno¶ci± nie jest.
- Ale.. Ty widzia³e¶ Mew, Mewtwo, Moltresa... i jego braci i Lugie i... i nawet Suicune! A ja? Powinnam dostaæ co¶ super na start.
- Suri id¼.
Suri uda³± obra¿on± patrz±c na ojca. Ash przytuli³ stoj±c± na ³ó¿ku córkê. Po krótkiej rozmowie Suri ubrana w czerwon± spódniczkê i granatow± bluzkê z bia³ymi rêkawkami szuka³a po domu swoich wysokich do kolach czarnych trampek. Gdy tylko je znalaz³a pobieg³a do ogrodu.
- Mamo lecê do wuja po pokemona!
- Widzê, ¿e ojciec Ciê przekona³ skarbie.
- Powiedzmy! Pa!
Wysz³a na ¶cie¿kê i pobieg³a w stronê laboratorium na wzgórzu. Kiedy¶ by³o to laboratorium prof Oaka, jednak gdy ceniony profesor zmar³ zast±pi³ go Tarcy, teraz ju¿ profesor Tracy Lind. Suri po drodze zatrzyma³a siê przy domu swej przyjació³ki Nancy. Blondynka bawi³a siê ze swoim Eevee w przydomowym ogrodzie.
- Hey Nancy!
- Cze¶æ Suri!
- O kurcz±tko! Masz Eevee!
Nora u¶miechnê³a siê do przyjació³ki, i opowiedzia³a o tym jak jej ojciec specjalnie dla niej z³apa³ tego s³odkiego liska. Dziewczyny zagada³y siê nieco a Suri ca³kiem wypad³o z g³owy ze wujek Tracy czeka za ni± z pokemonem. Gdy tylko sobie o tym przypomnia³a po¿egna³a siê z Nancy i jej Eevee i czym prêdzej pobieg³a do laboratorium. Gdy dotar³a na miejsce zapuka³a i wesz³a do ¶rodka.
- Hey, to ja Suri
- Azu azu! - przybieg³ do niej Azumarill
Z pokoju obok przyszed³ Tracy.
- Wreszcie, chod¼ poka¿e Ci twojego pokemona.
Suri posz³a za Tracy do pokoju z którego on sam przed chwila wyszed³. Tracy nie by³ jej prawdziwym wujkiem, ale ze wzglêdu na jego przyja¼ñ z rodzicami Suri tak go w³a¶nie nazywa³a. W pokoju do którego weszli du¿o ksi±¿ek i typowego sprzêtu laboratoryjnego. Dziewczyna podesz³a do stolika na którym by³a ma³a czerwona ksi±¿eczka- jej w³asny Pokedex oraz 5 zmniejszonych pokekul, a trochê dalej sta³± nie zmniejszona kula.
- Proszê Suri oto twój Pokedex, Pokeballe i... - chwyci³ du¿± kule- Twój pierwszy pokemon
Otworzy³ kulê a z jej ¶rodka wyszed³ ma³y... Oddish. Oddish rozejrza³a siê po pomieszczeniu a swoje oczka utkwi³a w Suri.
- To... Oddish. - powiedzia³a dziewczyna.
- Oddish! - krzyknê³a ro¶linka.
- Mam nadzieje ¿e jej pomo¿esz, widzisz ta Oddish bardzo chce byæ Bellosoomem, ale potrzebuje twojej pomocy, proszê tu masz co¶ co Ci sie przyda - da³ dziewczynie kamieñ s³oñca- gdy Oddish stanie siê Gloomem u¿yj tego, a wtedy stanie siê Bellosoom.
- Ach tak.. rozumiem.
Dziewczyna u¶miechnê³a siê i wziê³a Oddish na rêce. "Tata mia³ racje, to idealny pokemon dla mnie." pomy¶l± Suri patrz±c na weso³± twarz ro¶linki. Podziêkowa³a Tarcyemu i posz³a w kierunku domu. Po drodze patrzy³a na swój pokedex, w po³owie drogi do domu postawi³a Oddish na ziemi i otwar³a mini encyklopediê. "Ulepszy³em go trochê -Suri mia³a w g³owie s³owa wujka- gdy Pokedex sprawdza informacje na temat pokemona u do³u ekranu pojawia siê symbol p³ci pokemona", tak to ¶wietne ulepszenie!
- Oddish♀. Pokemon warzywo, ¿yje praktycznie w nocy, wtedy b³±ka siê, siej±c ziarno. U¿ywa ¶wiat³a ksiê¿ycowego do przeprowadzenia fotosyntezy. Je¶li kto¶ chce go wyci±gn±æ z ziemi przera¼liwie krzyczy.
- Przy mnie nie bêdziesz krzyczeæ prawda Oddie?
- Ooodish!
Zielonooka po spacerze ze swoj± towarzyszk± Oddish wesz³a zadowolona do domu chwal±c siê zarówno matce jak i ojcu swoim pierwszym pokemonem. D³ugo bawi³a siê z Oddish, przeszuka³a ksi±¿ki mamy aby dowiedzieæ siê czego¶ o pielêgnacji Oddish. Gdy po k±pieli dziewczyna wesz³a do pokoju ujrza³a ¶pi±ca Oddish na jej poduszce, Suri w¶lizgnê³a siê delikatnie do ³ó¿ka i po³o¿y³a obok pokemona. Ro¶linka lekko drgnê³a, Suri przykry³a siebie i Oddish ko³dr±.
- Spij dobrze Oddish, jutro wyruszamy. Dobranoc.
***
I jak? Proszê aby komentarze dotyczy³y tak¿e fabu³y i waszych oczekiwañ FF z Suicune nadal bêdzie kontynuowany mimo braku zainteresowania
'Creditsy ( one tu by³y zawsze, i nie poke, ja nie outujê, prêdzej collect znowu zamkn± ni¿ st±d pójdê ):
Inaka - Powiedzieæ dziêkujê za wszystko to za ma³o. Te rozmowy na GG, gra, ocenianie moich wypocin, tyle tego. Jednak na razie to proste "Dziêkujê" musi wystarczyæ.
Blue - Te rozmowy na GG wci±¿ mam gdzie¶ na dysku zapisane. Mimo ¿e nie ma ciê tutaj do¶æ d³ugo, ja pamiêtam i bêdê pamiêta³.
Maron - Mówicie o nim ró¿ne rzeczy, ja powiem ¿e dziêkujê mu za te nauki których mi udzieli³.
Conquest - Praca pod tob± jest bardzo mi³a. Nawet jak znikniesz bêdê ciê mi³o pamiêta³ za otwarto¶æ i za to ¿e nas s³uchasz.
Afil, Byaku, optic, hyu, jabuko, vapek i ca³a reszta luda - fajnie siê z wami trolowa³o i gnêbi³o pokemana, dowalajcie mu za mnie ]
CHÊTNYCH DO WYMIANY MY¦LI ZAPRASZAM NA GG : 32441748
Trzeba by³o napisaæ ¿e jego ¿ona to Misty :hyhy:
Ciekawe kto jest tesciow± ?
I jeszcze ten slang :P
Sygnatura użytkownika
<<< Wyprodukowano na moje zlecenie przez DominLoL Corp.
PPS: By³em redaktorem na Pokemon Valhalli (2008 - 14 listopad 2009 oraz 23 grudzieñ 2010 - styczeñ 2011) i ¶p. PokeSerwis.pl (2009-10). Adminem na ¶p. PokeMedia (2006-08), ¶p. PokemonPowrót (2008), ¶p. PokeShadow (2008), ¶p. PokePlanet2 (2008), ¶p. PokemonMasters (2009), ¶p. PokemonBeta (2009), ¶p. PokeLand (2009-10) i innych mniejszych. W latach 2009-10 kierowa³em popularnym forum ¶p. PokeRang, a od 28 lipca 2010 do 31 listopada 2011 r. by³em Pomocnikiem (dzia³y o Anime i PPS) na Pokemon Valhalla Forum (PVF). W 2011 r. reaktywowa³em stronê Pokemons, któr± opu¶ci³em 31 listopada 2011 r.. Na PokeCollect od 2009 r. (z przerwami kilkumiesiêcznymi) jestem adminem.
Biorê sobie do serca tylko jeden zwyczaj Amerykanów - chwalenie siê na potêgê. Widocznie to dzia³a, skoro s± potêg±. ¦wiêta Trójca : Daru, AtoMan i PokeMan - walcz± o Polski dubbing Pokemon.
Relacja z wizyty delegacji (m in. ja) Pokemon Valhalli na polskich nagraniach 11 sezonu Pokemon. >>http://pokemony.com/pokem...polskiej-wersji
Linki podane w sygnaturce, s³u¿± jedynie celom informacyjnym i edukacyjnym.
Nastêpnego dnia Suri po zjedzonym ¶niadaniu i po¿egnaniu z rodzicami wyruszy³a w stronê Viridian z Oddish na rêce.
- Nie zatrzymujemy siê tutaj Oddish.
Powiedzia³a do ro¶linki przechodz±c przez miasto.
- Ten Gym jest za silny na nas.. poza tym.. Musimy mies towarzyszy!
Powiedzia³a ochoczo staj±c po ¶rodku drogi wyci±gaj±c rêkê w górê.
- Oodddii...
Oddish spojrza³a na ni± wymownie.
- No ju¿ siê nie wyg³upiam.
Powiedzia³a i ruszy³y do lasu Viridian. Suri pamiêta³a o tym co powiedzia³ ojciec, ¿e tu z³apa³ Caterpie i Pigdeyotto. M³oda trenerka rozgl±da³a siê za jakim¶ pokemonem. Nic oprócz Weedle nie widzia³a. "Super..." Powiedzia³a w my¶lach i ruszy³a dalej.
- Odiisz? Od od!
Zawo³a³a ro¶linka i pobieg³a w krzaki.
- Hey Oddish! Nie uciekaj!
Dziewczyna ruszy³a za ni±.
- No Oddish!
Jej ro¶linka sta³± naprzeciw niebieskiego pokemona z d³ugim ogonem.
- O kurcze... - skierowa³a PokeDex na pokemona.
- Vaporeon♀, Pokemon B±belkowy, Bytuje w pobli¿y wody. D³ugi ogon ma zwieñczony p³etw± co czêsto myli siê go z syren±.
- Ale tu nie ma wody... Ale nie przepu¶æmy takiej okazji! Oddish S³odki Zapach!
Oddish zaatakowa³a swojego przeciwnika s³odkim zapachem co trochê oszo³omi³o Vaporeona. Gdy by³ dostatecznie blisko Oddish skoczy³a mu na g³owê. Vaporeon odda³ jej uderzaj±c ja swoim silnym ogonem. Oddish podbieg³a do Vaporeona i zaczê³a ja kopaæ. Wodny pokemon odrzuci³ od siebie Oddish u¿ywaj±c Wodnej Broni.
- Oooooo!
Zez³o¶ci³a siê Oddish. Skoczy³a na Vaporeon i zaatakowa³ usypiaj±cym proszkiem. Vaporeon zasn±³.
- Aaa super Oddish! A no tak co ja teraz mam...
- Oddisz Oodisz! - popêdza³a j± ro¶linka.
- No tak.. PokeBall id¼!
Rzuci³a kul± w ¶pi±cego pokemona. ding.. Ding... DING! Z³apa³ siê.
- Huuuraaa! Mój pierwszy z³apany Pokemon! Oddish jeste¶ cudowna!
Suri wziê³a Oddish na rêce i zadowolona ze swojej przyjació³ki posz³a w stronê Pewter...
W nastêpnej czê¶ci:
"- My¶lisz ze to co robisz jest s³uszne? (...)
- Nie pozwolê wam na to!(..)"
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.